3MAJA to także rocznica rozpoczęcia pracy przez RP RWE w Monachium. Dlaczego to wydarzenie się przemilcza?

Przykre i smutne. PRZYPOMINAM WIĘC, ŻE 65 LAT TEMU, 3 MAJA 1952 ROKU, ROZPOCZĘŁO SWOJĄ WALKĘ O WOLNOŚĆ DLA KRAJÓW OKUPOWANYCH PRZEZ SOWIETÓW RADIO WOLNA EUROPA W MONACHIUM. Jan Nowak Jeziorański nie przypadkowo wybrał właśnie dzień 3 maja.

3 maja. Dzień szczególny. Politycy wykorzystują tę datę zgodnie ze swoimi przekonaniami i programami partii których są przedstawicielami. A może lepiej powiedzieć, że dzień ten to dla polityków dobra okazja, by podjąć próbę przekonania poszczególnych grup ludzi, że to właśnie oni i tylko oni mogą siebie nazywać patriotami a w programach swoich partii zawarli to czego naród jako całość od polityków oczekuje. Nawet Biskup Gondecki raczył zauważyć, że w narodzie brak jedności. Wcześniejszy list biskupów wręcz wzywa do zgody narodowej. Szkoda, że wcześniej w słowach biskupów dominowały sformułowania dzielące społeczeństwo. Jeszcze gorzej, bo w czynach, decyzjach i działaniach przedstawicieli polskiego kościoła katolickiego w minionych latach więcej znajdziemy przykładów które dzieliły i wzbudzały społeczne emocje niż przedsięwzięć łagodzących napięcia. Na wszelki wypadek, gdyby ktoś opacznie przyjął i stanowisko biskupów i słowa biskupa Gondeckiego abp Głódź z okazji święta 3 Maja przypomniał słowa jakimi biskupi od kilkunastu miesięcy określają opozycję. Powiedział: „Totalna opozycja wypacza demokrację, staje się karykaturą.”
W sposób niezwykle spektakularny nasze narodowe, rzeczywiście wszystkich Polaków , święto 3 Maja zdecydował się wykorzystać prezydent – jak przyznał – nie wszystkich Polaków Andrzej Duda. Ujawnił on publicznie pragnienie przeprowadzenia w przyszłym roku referendum na temat rozpoczęcia prac nad nową konstytucją. Swoją propozycją wywołał lawinę komentarzy. Osobiście identyfikuję się tutaj z opiniami polityków Platformy Obywatelskiej , że nie podejmuje się dyskusji o kształcie nowej konstytucji, skoro obecnie obowiązującej się nie przestrzega. Czy też bardziej dosadnie, że nie rozmawia się o nowej konstytucji z ludźmi, którzy łamią zapisy tej, dzisiaj obowiązującej.
I jeszcze jedno przypomnienie. 3 maja 1952 roku po raz pierwszy, z Monachium na falach krótkich popłynęły do kraju słowa nadziei, prawdy i otuchy. Jan Nowak Jeziorański swoimi słowami na falach Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa otworzył nowy rozdział w dziejach walki Polaków o przetrwanie, o tożsamość o historię i prawdę w życiu codziennym w kraju okupowanym przez Sowietów. Radio nadawało swoje programy przez 40 lat. Jego rola w zachowaniu tożsamości narodu i przygotowaniu jego do ostatecznego zwycięstwa jest nie do przecenienia. Okazuje się jednak, że świadomie, przez współczesne elity polityczne jest przemilczana, pomijana, wymazywana wręcz z pamięci narodu.
Dzień 3 maja jako dzień inauguracji funkcjonowania radia to była decyzja przemyślana. W ten sposób nie tylko słowami swego pierwszego komentarza ale także ważną datą w historii narodu określił wartości o których przywrócenie narodowi radio miało się upominać. Swoją misję zrealizowało. W Monachium zakończyło swoją działalność w czerwcu 1994 roku.
Do dzisiaj RP RWE nie doczekało się znaczącej, kompleksowej analizy i oceny udziału programów rozgłośni w ostatecznym zwycięstwie nad sowieckim okupantem i rządami komunistów. Zamiast takiej analizy obserwujemy stopniowe, systematyczne i konsekwentne pomijanie tego tematu wówczas, kiedy jego obecność wydawałaby się oczywista.
Trwa ładowanie komentarzy...